'zastanawia mnie tylko czy, chociaż raz pomyślałeś 'kur*a! brakuje mi jej'.
Bo On siedzi mi w głowie praktycznie 24h na dobę. Why? Może dlatego, że zerwałam z nim nie z własnej woli?Czemu ja jej posłuchałam?Może tak miało być?Rok starszy,zielonooki,wysoki Pan A. Wiecie co jest najgorsze?Jestem z Panem D. od jakiegoś roku.Nie mówię, że nie jest ok.On nawet wie, że czasami myślę o Panu A. jest dla mnie przyjacielem tzn może i łączy nas coś więcej tylko teraz to straciło urok. Jest tak nijak. Nawet nie mamy o czym rozmawiać. Jak się spotykamy to większość czasu milczymy o.O. Na początku było inaczej. Byłam z nim i nawet kiedy A. poprosił o spotkanie odmówiłam mu,poszłam do D i opowiedziałam mu wszystko. Gdyby teraz chciał się spotkać to nie wiem co bym zrobiła :|. To wszystko jest jakieś pokręcone. Idę ogarnąć chemie bo jutro sprawdzian.Baj ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz